Jak nauczyć dziewczynkę odwagi?

odważna dziewczynka

Wychowanie dziecka jest wielkim wyzwaniem, z którym na całym świecie mierzą się rodzice. Na dodatek inaczej warto podchodzić do chłopców, a inaczej do dziewczynek. Inaczej nie znaczy stereotypowo. Bo niestety ta dziedzina nie jest wolna od zafałszowań. Podejmując temat wychowania dziewczynek, chcemy pokazać, że szufladkowanie i przypisywanie im określonych ról społecznych może być dla nich krzywdzące. Gdy myślimy o narodzinach córki, to często widzimy ją już jako mądrą, ładną, dobrze wykształconą kobietę, mającą u boku mężczyznę swoich marzeń. Widzimy oczami wyobraźni, jak świetnie dogadujemy się z nią, jaką ona jest dla nas pomocą na co dzień oraz na starość. Jeśli mocno utrwalimy sobie ten obraz, a potem rzeczywistość zacznie go weryfikować, może się okazać, że nasza córka jest inna, niż ją sobie wymarzyliśmy, czy zaplanowaliśmy. Zachodzi wtedy niebezpieczeństwo unieszczęśliwiania dziecka, które nie spełnia naszych kryteriów. W wielu domach dziewczynki częściej niż chłopcy słyszą, żeby pomagały mamie, żeby zaopiekowały się rodzeństwem, żeby nie pobrudziły się, bo to nie wypada panience, żeby nie podejmowały pewnych wyzwań, bo i tak sobie nie poradzą. Jeśli postawa rodziców nie zachęca do ryzyka, do śmiałych decyzji, wówczas w dziewczynce spada poczucie własnej wartości. Ma problemy z dążeniem do celu, boi się, bo to rodzice wcześniej jej mówili, co ma robić. Poczucie bezradności pozbawia ją życiowej odwagi. A przecież raczej nie o to chodziło rodzicom, gdy córka przyszła na świat. Mądre postępowanie rodziców ma pomóc dziewczynce stać się wrażliwą, ale silną kobietą, znającą swoją wartość. To, co możemy zrobić jako opiekunowie, to przede wszystkim uczyć odpowiedzialności i samodzielnego myślenia. Czytaj dalej

Czym jest strefa komfortu ?

shell-4628443_1280

Każdy człowiek ma swoją własną strefę komfortu. Strefa to jakiś obszar, a komfort kojarzy się z bezpieczeństwem. Zatem mamy tu do czynienia z psychologiczną przestrzenią bezpieczeństwa. Składają się na nią nasze nawyki, przyzwyczajenia, rutyna, także to, co nas otacza, co jest nam znane. Każda strefa ma określone granice, ta również. Są osoby tkwiące w obszarze bezpieczeństwa bez przerwy, a są i takie, którym w naturalny sposób udaje się go opuszczać czy też tacy, którzy pracują nad tym, aby wychodzić ze swojej strefy komfortu. Jest to ważny temat, ponieważ dotyka samorozwoju, nabierania odwagi, a może pokonywania lęku przed nowym i nieznanym. Jako ludzie różnimy się i ta różnorodność nas ubogaca. Jedni żyją, bo często dostają „zastrzyk adrenaliny” poprzez dokonywanie szybkich wyborów, podejmowanie nowych wyzwań, jednym słowem, jeśli występuje u nich rutyna, to w małym stopniu. Drudzy żyją, ale codzienność ich przytłacza i choć zastanawiają się nad zmianami, to pewna schematyczność działań daje im poczucie, że niczego nie zepsują, nic ich nie zaskoczy i dlatego będzie im mimo wszystko dobrze. Jednak zakorzenienie się w tym, co miłe, fajne i znajome nie daje możliwości rozwoju, który jest nieodzowny dla człowieka.

Czytaj dalej

Jak rozpoznać narcyza w swoim otoczeniu?

man-4302263_1280

Rozglądając się wokół, widzimy różnych ludzi, którzy mniej lub bardziej zwracają na siebie naszą uwagę. Niektórzy robią to w sposób niezamierzony, a inni przeciwnie: lubią być ciągle zauważani i chwaleni, wręcz wymuszają, by ich podziwiać. W wieku przypadkach są to osoby narcystyczne. Wg Thomasa Eriksona autora książki „Otoczeni przez narcyzów”, osobowość narcystyczna występuje dość rzadko, bo to ok. 1-2 proc. społeczeństwa zdiagnozowanego klinicznie. Narcyzi mają tendencję do wykorzystywania innych, czy to bliskich, czy zupełnie obcych, spotkanych przypadkiem. W większości osoby o tym charakterze nie lubią przemęczać się pracą, wolą brylować w towarzystwie i błyszczeć. Często szukają wysokich stanowisk, by zarządzać innymi. Autor książki uważa, że takie osoby znajdą się w każdej organizacji. Idą do celu, podpierając się innymi, zwykłymi ludźmi. Narcyz widzi siebie w sposób nieprawdziwy jakby przez „różowe okulary”. Wydaje mu się, że jest obdarzony wyjątkowymi cechami i zaletami. Wady widzi raczej u innych, co oznacza, że skrytykowany może zostać wrogiem.

Thomas Erikson podkreśla, że osoby narcystyczne zwracają na siebie uwagę również przez nadmierne mówienie o sobie, o sprawy innych nie pytając. Autor podkreśla zagrożenie i przestrzega przed szefem o typie narcystycznym. Uważa, że lepiej zwolnić się z pracy, niż znosić na co dzień taką osobę. Niebezpieczeństwo wg Eriksona tkwi w tym, że narcyz (stwierdzony klinicznie) jest podobnie groźny co psychopata. Według niego posiadają oni cechy wspólne. Często też obie cechy zaburzenia charakteru występują jednocześnie u tej samej osoby. Niestety nie ma lekarstwa ani skutecznej terapii dla tych pierwszych. Oczywiście można próbować, ale może okazać się, że taki pacjent nauczy się tylko bardziej manipulować ludźmi. Narcyzowi nie można jednak odbierać uroku. Potrafi być uroczy i miły. Niestety osiągnąwszy cel, może zmienić zachowanie raniąc i odsuwając nas od bliskich czy znajomych. Wszystko po to, by znów skupiać uwagę na sobie. Jest to bardzo smutne. Autor książki zachęca do szczerej rozmowy z partnerem, który przejawia taką osobowość, jednak nie daje gwarancji, że to przyniesie skutek. Takie osoby najbardziej kochają siebie i tylko siebie. W obecnych czasach, w których każdy korzysta z platform społecznościowych narcyz ma dodatkowo pole do popisu i promowania siebie. Czytaj dalej

Dziecko grzeczne czy uległe?

mask-4890084_1280

Bardzo często, idąc na skróty myślowe dzielimy dzieci na grzeczne i niegrzeczne. Zwykle do grona tych pierwszych zaliczamy te, które są posłuszne dorosłym tj. bez marudzenia myją wieczorem zęby, odrabiają same lekcje, są cicho, gdy odwiedzają nas znajomi itd. Przeciwna grupa to zazwyczaj te, które sprawiają problemy, nie wykonują poleceń szybko i dużo biegają po pokoju, gdy chcemy odpocząć lub obejrzeć ulubiony program itd. Prawie każdy używa takiego podziału, choć jak twierdzą terapeuci, jest to krzywdzące. Czytaj dalej

Wdzięczność

woman-570883_1280

Zjawisko wdzięczności jest wielowymiarowe i definiowane w różny sposób. Ten stan często rozumiany jest jako emocja, czyli intensywna i stosunkowo krótkotrwała reakcja psychofizjologiczna na bycie obdarowanym przez inną osobę. Wdzięczność jest przyjemną emocją, która wyraża uznanie dla kogoś, kto uczynił coś dobrego dla nas i wyzwala pozytywność. Często zaczynamy czuć wdzięczność w sytuacjach, gdy ktoś jest wobec nas uprzejmy, pomocny, słucha nas, pomaga nam, dba o nas. Dzięki takiej osobie możemy się czuć poruszeni, radośni i szczęśliwi. Wdzięczność sprawia, że myślimy dobrze o innych i trudno ją wymusić. Pojawia się, gdy ktoś zrobi coś dla nas, a my ocenimy to jako uczynione z serca, z poświęcenia. Czytaj dalej