Potrafisz odroczyć gratifykację?

W latach 70tych Walter Mischel przeprowadził serię eksperymentów badających odraczanie gratyfikacji u dzieci. Lata później przebadał te same osoby, już w wieku nastoletnim. Stwierdził, że te osoby, które jako dzieci potrafiły odraczać gratyfikację, osiągają lepsze wyniki w szkole i w testach oraz są bardziej odporne na stres i frustrację. Zbadał też ponownie te same osoby w wieku dorosłym, i osoby które jako dzieci nie potrafiły odraczać gratyfikacji miały więcej problemów w życiu dorosłym, łącznie z uzależnieniem od narkotyków.

Czy wierzysz w horoskopy?

czy wierzysz w horoskopy?

Jeden z amerykańskich psychologów Bertram Forer ułożył horoskopy dla swoich studentów na podstawie ich dat urodzin. Trafność przepowiedni w skali od 1 do 5 ocenili średnio na 4,26, z czego wynikało, że większość studentów uważało swojego profesora za dobrego astrologa. Aż trudno uwierzyć, że badani dostali identyczne horoskopy. Brak konkretów, zapowiedzi pozytywnych zdarzeń, przewaga pochlebstw nad krytyką powodowały, że każdy czytający horoskop mógł go odnieść do siebie. Wielokrotnie powtarzano eksperyment i zawsze otrzymywano wynik, który przekraczał 4,2.

Czy ten czas płynie wolniej czy szybciej?

czas płynie wolniej czy szybciej

Dlaczego wraz z upływem lat wydaje nam się, że czas spłynie szybciej? Psycholog Marc Wittman z Freiburgu postanowił rozwikłać tę zagadkę badając osoby starsze przebywające w domach opieki. Doszedł do wniosku, że kluczową rolę w tym zjawisku odgrywa pamięć. Osoby starsze są mniej podatne na nowości, żyją według swoich schematów i dlatego ich umysł nie tworzy nowych wspomnień. Natomiast to właśnie nowości i nowo powstające wspomnienia powodują owo poczucie „zwalniania” czasu. Badacz proponuje więc, aby „zatrzymać czas”, trzeba żyć bardzo aktywnie wciąż zdobywać nowe wrażenia i tworzyć wiele, wiele wspomnień.

Co zrobić by stworzyć dobry związek – radzi dr Katarzyna Growiec ze SWPS

dobry związek

Niezwykle przydatna jest tu zdolność decentracji interpersonalnej, czyli porzucenia własnej perspektywy i spojrzenia na sytuację oczami partnera, co pozwala na lepsze jego zrozumienie oraz uniknięcie pułapki rzutowania na niego własnych cech czy pragnień.
Niestety nie wszyscy w równym stopniu są do tego zdolni. Aby przyjąć perspektywę partnera, trzeba w ogóle dostrzec, że taka perspektywa istnieje, odróżnić ją od swojej własnej oraz chcieć ją przejąć – a to jednak wymaga nieco wysiłku.

Drugą równie ważną umiejętnością jest uważne słuchanie partnera. Niestety jest to coś czego po prostu trzeba się nauczyć, a czego większość z nas nie doświadczyła ani w domu ani w szkole. Nie nauczono nas radzenia sobie z emocjami ani zrozumienia, co się z nami dzieje.

Obie te umiejętności stanowią fundament dobrego związku, a dopiero na tym fundamencie powstaje szczególna więź – intymność, która jest kluczem do zadowolenia z niego i poczucia szczęścia.