Ciąża, poród i połóg w czasie pandemii.

baby-22079_1280

Praktycznie każda przyszła mama chce, aby jej ciąża przebiegła bez komplikacji i dziecko urodziło się zdrowe. Większość kobiet rodzących kolejne dziecko czuję się pewniej, bo wie już, na co się ma przygotować. W dużo trudniejszej sytuacji niż one, są młode mamy, które nie mają tego typu doświadczenia. Jak wszyscy wiemy, ciąża to czas, w którym zachowanie spokoju i brak odczuwania stresu to istotne czynniki wpływające pozytywnie na stan zdrowia dziecka. Niestety w czasie trwania pandemii koronawirusa, trudno jest się nie denerwować. Do zwykłych obaw kobiet ciężarnych dochodzą jeszcze te wyjątkowe, związane z epidemią.

Wszak, w ciąży wykonywanie regularnych badań medycznych jest kluczem do zdrowia, zarówno mamy jak i dziecka. Teraz w związku z zamknięciem wielu placówek ochrony zdrowia, kobiety mają ograniczony dostęp do niektórych świadczeń. Nawet, jeśli przychodzą na wizytę, to często, z wielkimi obawami, czy w trakcie niej nie zostaną zarażone wirusem.

Tak bardzo popularne w czasach przed epidemią, szkoły rodzenia zawiesiły działalność. A przecież, praktycznie każda przyszła mama ma wiele pytań, na które mogłaby tam otrzymać odpowiedzi i rozwiać wszelkie obawy. Nauczyłaby się: jak przebiega poród, jak w trakcie niego oddychać, jaką pozycję przyjąć podczas skurczu, by zmniejszyć ból i skrócić czas jego trwania. Zapoznałaby się z wiadomościami na temat potrzeb i pielęgnacji niemowlęcia, co zmniejszyłoby jej niepokój. Wiele z kobiet w ciąży obawia się, że sobie nie poradzą z opieką nad noworodkiem. Często w zajęciach organizowanych przez taką szkołę brałaby udział wraz ze swoim partnerem. Dzięki temu mogłaby liczyć na większe wsparcie z jego strony, co zwiększyłoby jej poczucie bezpieczeństwa. Teraz niestety jest to niemożliwe. Nie zawsze internetowe wiadomości czy szkolenia online są w stanie zastąpić osobisty kontakt.

Odwołane zostały także porody rodzinne. A właśnie wspólnie planowała rodzić duża grupa przyszłych rodziców. To było dla nich bardzo ważne. Mimo, że często w trakcie wspólnego porodu wyzwala się wiele nie zawsze pozytywnych emocji, to rodząca jest wdzięczna, że nie została z nimi sama. W obecnej sytuacji wspólny poród jest niemożliwy. Kobieta w tzw. odmiennym stanie wie, że będzie rodzić samotnie bez pomocy najbliższej osoby. Ma wiele obaw. Jedną z nich jest lęk, gdzie będzie odbywać się poród. Nie ma żadnej gwarancji, że wybrany szpital przyjmie rodzącą. W każdej chwili może zostać zainfekowany i zamknięty dla pacjentów czy wyznaczony na szpital zakaźny. Ponadto, często na towarzystwo podczas porodu, wybranego przez siebie lekarza czy położnej, nie może dziś liczyć. Coś, co kiedyś było normą, dziś stało się z reguły niedostępnym luksusem.

Odwiedziny w szpitalach są zakazane. Tak więc po porodzie kobiety zdane są na pomoc jedynie pielęgniarek i salowych. One często są bardzo przeciążone i mają mało czasu dla jednej pacjentki. A przecież, kobiety, np. po cesarskim cięciu, potrzebują pomocy nawet przy zwykłych czynnościach takich jak: jedzenie, picie czy higiena. Także wtedy nie mogą liczyć na pomoc najbliższych. Muszą same zmierzyć się z trudnościami porodu i poradzić sobie z opieką nad dzieckiem.

Z pewnością, jest to trudny czas dla wszystkich kobiet w ciąży. Lecz dla rodzących po raz pierwszy, jest to dodatkowo ogromny stres. Pamiętajmy więc, aby obdarzyć je wsparciem w każdej możliwej formie. Warto też szczególnie zwrócić uwagę na zdrowie psychiczne młodej mamy, gdyż w czasie epidemii zapewne nie trudno o depresję poporodową. Wszak psychologia twierdzi, że poczucie wsparcia jest doskonałą na nią szczepionką i może zapobiec jej wystąpieniu.

Życzę wszystkim przyszłym mamom pomyślnego rozwiązania i dużo radości z wychowywania zdrowego malucha. Niech wspomnienia z „czasu zarazy” będą tylko anegdotą opowiadaną ze śmiechem w trakcie rodzinnych uroczystości. Powodzenia.

Izabela Ułanowska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s