Telefon zaufania – depresja.

thumbs-up-1999780_1280

Depresja jest chorobą, którą trzy czwarte Polaków wciąż uważa za wstydliwą, dlatego powiązanie tych dwóch rzeczy (telefon zaufania – depresja) jest tak istotne. Nastawienie społeczeństwa jest barierą dla osób chorych depresję, szczególnie nastolatków, którzy często przesadnie odbierają słowa krytyki. Przez telefon łatwiej się zwierzyć, ponieważ zostajemy anonimowi. Według niektórych badań depresję ma aż jedna piąta dzieci i młodzieży przed ukończeniem 18 roku życia. Każdego miesiąca tylko na numer 116111 dzwoni aż 10 tysięcy dzieci, a depresja zajmuje czwarte miejsce na liście najpoważniejszych problemów zdrowotnych świata. Takie dane pokazują nam jak szeroki jest to problem i jak wiele ludzi zmaga się z tą chorobą często w samotności.

Na depresję poza dorosłymi, mogą chorować małe dzieci jak i nastolatki. Do grupy najbardziej narażonej na zachorowanie należy młodzież w okresie dojrzewania. Choroba często jest niezauważona. Dzieje się tak ponieważ dorosłym trudno uwierzyć, że dzieci mogą mieć z nią problem, ale również dlatego, że jej obraz i objawy są niecharakterystyczne. Dzieci częściej bywają rozdrażnione niż smutne i mimo ciężkiego stanu potrafią się na chwilę rozweselić. Jest to błędnie interpretowane przez rodziców i sądzą oni, że skoro ma to miejsce, to nie może być depresja. Zdarza się, że charakterystycznym stanem u nastolatków mogą być wybuchy złości, zmniejszona aktywność, niechęć do zadań (w tym lekcji), zwiększone zainteresowanie grami czy oglądaniem telewizji, co przez rodziców odbierane jest jako próba przeciwstawienia się, lenistwa czy złego zachowania, które należy karać a nie leczyć. Często więc depresja u dzieci i młodzieży pozostaje niezauważona, a co za tym idzie nieleczona. Skutki tego bywają bardziej, bądź mniej tragiczne (jak można to tak określić). Niezrozumienie, niemoc, bezsilność, smutek, cierpienie w samotności. Dzieci i młodzież bardzo rzadko mówią o swoich problemach, nawet gdy mają myśli samobójcze pozostaje to ich tajemnicą. Dzieje się tak ponieważ wstydzą się tego co się z nimi dzieje, nie wiedzą w jaki sposób o tym powiedzieć, często uważają, że to ich wina, boją się wyśmiewania i odrzucenia przez swoje środowisko. Często wolą milczeć i cierpieć w samotności niż słuchać: „Weź się w garść”, „Jak się postarasz, to ci się uda”. To nie są teksty jakich potrzebują. Z pewnością woleliby zrozumienia, wsparcia i fachowej pomocy. Jeśli jednak dziecko, w takim stanie z powodu „złego” zachowania czy stopni, trafi do specjalisty bywa, że jego leczenie jest torpedowane przez rodziców, którzy twierdzą, że oszukał on psychologa, a psycholog dał się nabrać. „Wiemy, że uczyć się nie chce, a nie ma depresje”- mówią. Odmawiają ponoszenia kosztów terapii czy wizyty u lekarza psychiatry. Najistotniejsze są stopnie w szkole i to tu i teraz.

Możemy wyodrębnić jeszcze dwie grupy zwiększonego ryzyka zachorowania na depresję, są to kobiety w okresie okołoporodowym i przede wszystkim osoby w podeszłym wieku. Szacuje się, że 15 procent osób powyżej 65 lat cierpi na zaburzenia depresyjne, lecz podobnie jak u dzieci 40 procent z nich jest nierozpoznawalnych. Czynniki sprzyjające rozwoju choroby różnią się nie co od młodszej grupy wiekowej. Zaliczamy do nich utratę bliskich osób, osamotnienie, brak wsparcia ze strony rodziny, pogorszenie sytuacji materialnej, izolacja, bezczynność, brak aktywności, poczucie bycia niepotrzebnym i zapomnianym. Dzieje się tak ponieważ jesteśmy społeczeństwem kulturowo nie przygotowanym na starość.

Pomóc należy przede wszystkim zmieniając nastawienie ludzi do depresji oraz zwiększyć wiedzę na temat profilaktyki i wczesnego rozpoznawania depresji, co daje choremu większą szansę na wyzdrowienie. Najważniejszym czynnikiem z pewnością jest świadomość, że należy szukać fachowej pomocy u terapeuty bądź pamiętać, że „telefon zaufania – depresja też jest dobrym połączeniem”.

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Telefon zaufania – depresja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s